Czwarty tydzień Kronika

Sobota, 18 Sierpnia, Dzień 26

Mszy św. prze­wod­ni­czył fr. James McCUR­RY, mini­ster pro­win­cjal­ny pro­win­cji Mat­ki Bożej Aniel­skiej w USA.
Dzi­siej­sza Ewan­ge­lia przy­po­mnia­ła, że kró­le­stwo Boże nale­ży do dzie­ci. Stąd w swo­jej homi­lii fr. Jude zwró­cił się do ojców kapi­tul­nych, aby wró­ci­li do cudow­nej posta­wy malucz­kich, któ­rzy potra­fią wysła­wiać Boga za naj­mniej­sze dzie­ła stwo­rze­nia. Nawet w naszych wspól­no­tach bra­ter­skich zda­rza się nie­ma­ło cudów. Wystar­czy tyl­ko umieć się rozej­rzeć, a nie kon­cen­tro­wać się na rze­czach nie­wła­ści­wych.
Spo­tka­nie w auli mia­ło swo­je weso­łe chwi­le, gdy sekre­ta­rze-nota­riu­sze zapre­zen­to­wa­li wideo z god­ny­mi uwa­gi powie­dze­nia­mi ojców kapi­tul­nych w ich wystą­pie­niach po wło­sku, ale z nale­cia­ło­ścia­mi hisz­pań­ski­mi, pol­ski­mi, angiel­ski­mi czy też innych naj­róż­niej­szych języ­ków.
Gło­so­wa­nia doty­czy­ły ostat­niej czę­ści odna­wia­nych kon­sty­tu­cji. War­to pod­kre­ślić, że zmie­nio­no czas trwa­nia urzę­dów mini­strów i kusto­szy. Nowy zapis prze­wi­du­je tyl­ko jed­no­ra­zo­we ponow­ne potwier­dze­nie na urzę­dzie, czy­li po wyko­na­niu obli­czeń mate­ma­tycz­nych wyni­ka, że mini­ster gene­ral­ny może spra­wo­wać swój urząd nie dłu­żej niż 12 lat, zaś mini­stro­wie pro­win­cjal­ni i kusto­sze nie dłu­żej niż 8 lat. Odwo­łu­jąc się do opi­nii naszych praw­ni­ków nale­ży spre­cy­zo­wać, że w przy­pad­ku poważ­nej koniecz­no­ści zawsze moż­na ubie­gać się w Sto­li­cy Świę­tej o nową kaden­cję.
W dal­szej kolej­no­ści dys­ku­to­wa­no o nowych tek­stach i o „iuxta modum” w para­gra­fach już zatwier­dzo­nych. Waż­ne zmia­ny wyda­ją się być wpro­wa­dzo­ne do prze­pi­sów o postu­la­cie. Dla mini­strów pro­win­cjal­nych i kusto­szy powsta­ła moż­li­wość wydłu­że­nia cza­su roze­zna­nia do ponad roku, oczy­wi­ście dla tych kan­dy­da­tów, któ­rzy tego potrze­bu­ją. Bio­rąc pod uwa­gę, że nasi aspi­ran­ci czę­sto potrze­bu­ją na nowo pod­jąć swo­ją dro­gę wia­ry, to nie­za­leż­nie od roze­zna­nia powo­ła­nio­we­go włą­czo­no do postu­la­tu rów­nież for­ma­cję do życia sakra­men­tal­ne­go, któ­re­go nie moż­na już brać za pew­nik.
Po nie­dziel­nej prze­rwie obra­dy kapi­tul­ne zosta­ną wzno­wio­ne w ponie­dzia­łek.

kro­ni­karz: Fr. Aure­lio ERCOLI
tłum.: sg

Dzi­siej­sza Ewan­ge­lia mówi, że powin­ni­śmy stać się jak dzie­ci. Nie jest to pro­ste dla nas, któ­rzy prze­ży­li­śmy wie­le lat życia, wie­le lat jako zakon­ni­cy. Nagro­ma­dzi­li­śmy wie­le nawy­ków, a nie wszyst­kie są dobre. Mamy wie­le złych postaw, wie­le ran, wie­le grze­chów. Mamy wie­le do zro­bie­nia. Mamy wie­le obo­wiąz­ków. Peł­niąc posłu­gę, musi­my być znaw­ca­mi w ducho­wo­ści, socjo­lo­gii, finan­sach, pra­wie cywil­nym i kościel­nym itd. Jak może­my wró­cić do naszej pier­wot­nej nie­win­no­ści?

Odpo­wiedź pole­ga na zro­bie­niu kro­ku naprzód. Może­my ana­li­zo­wać nasze posta­wy i decy­zje, oczysz­cza­jąc swo­je inten­cje. Może­my pozbyć się jed­nej z naszych wad w ramach ofia­ry miło­ści za pro­ble­ma­tycz­ne­go bra­ta. Może­my być pew­ni, że zawsze będzie­my mie­li powód do modli­twy. Co wię­cej, może­my umoż­li­wić wej­ście cudow­ne­mu zachwy­to­wi do naszych serc. W dniu Wnie­bo­wzię­cia NMP powie­dzia­łem, że dzie­ci są natu­ral­ny­mi misty­ka­mi. Zachwy­ca­ją się naj­prost­szy­mi rze­cza­mi. Jeśli przyj­rzy­my się zacho­wa­niom ota­cza­ją­cych nas zakon­ni­ków, tak­że tym naj­trud­niej­szym, zoba­czy­my cuda łaski. Zakon­nik, któ­ry przy­zna­je się do uza­leż­nie­nia alko­ho­lo­we­go; zakon­nik, któ­ry nigdy nie pro­si o prze­ba­cze­nie, ale zda­rzy się tak, że raz o nie popro­si; zakon­nik, któ­ry wie­le napra­co­wał się przez całe życie, a gdy nad­cho­dzi jego czas, posłusz­nie zga­dza się pójść do domu opie­ki i trak­tu­je to jako wolę Bożą.

Jeśli cią­gle szu­ka­my tego, co jest złe u zakon­ni­ków i w świe­cie, zawsze coś znaj­dzie­my. Jeśli jed­nak zobo­wią­że­my się do poszu­ki­wa­nia dobra, sta­nie­my się jak dziec­ko, któ­re jesz­cze nie nauczy­ło się nie­uf­no­ści do dru­gie­go, i znaj­dzie­my dobro. Będzie tak jak w dniach stwo­rze­nia świa­ta, gdy Bóg ura­do­wał się z tego wszyst­kie­go co uczy­nił i wyra­ził zachwyt nie­mal­że jak dziec­ko: „I widział, że to było dobre, napraw­dę bar­dzo dobre”.

 
Piątek, 17 Sierpnia, Dzień 25
Niedziela, 19 Sierpnia, Dzień 27

Related Posts